Home

30.05.2026

Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego

Stwardnienie rozsiane (SM) to przewlekła choroba neurologiczna, w której układ odpornościowy atakuje osłonki nerwów w mózgu i rdzeniu kręgowym. Objawy bywają różne, od problemów z widzeniem, przez zaburzenia równowagi i przewlekłe zmęczenie, aż po trudności poznawcze czy emocjonalne. I właśnie dlatego tak ważne jest, by nie patrzeć na człowieka wyłącznie przez pryzmat tego, co widać.

Krok w stronę jedności i pamięci nie zawsze jest najłatwiejszy. Często wymaga zatrzymania się, wyjścia poza własną perspektywę. Jednak mówi się, że aby zajść daleko, warto to robić wspólnie. Dzisiaj wszyscy możemy zrobić krok w stronę większej świadomości SM.

Wokół stwardnienia rozsianego nadal istnieje wiele mitów. Jednym z najczęstszych jest przekonanie, że każda osoba z SM szybko traci sprawność i niezależność. Tymczasem specjaliści podkreślają, że przebieg choroby jest bardzo indywidualny, a wielu pacjentów przez lata prowadzi aktywne życie zawodowe, rodzinne i społeczne.

Kolejny mit mówi, że SM oznacza wyrok. Medycyna pokazuje, że choć obecnie choroba pozostaje nieuleczalna, nowoczesne terapie znacząco poprawiają jakość życia i pomagają spowalniać rozwój choroby. Istotną rolę odgrywa także szybka diagnoza oraz indywidualnie dobrane leczenie.

Ważnym głosem są sami pacjenci i lekarze. Prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, podkreśla, że „nasi pacjenci są skutecznie leczeni, mogą pracować, uczyć się, pełnić swoje role społeczne. Mamy dane z ZUS, które pokazują, że spada liczba rent pierwszorazowych z powodu stwardnienia rozsianego, liczba dni absencji chorobowej - opisuje efekty skutecznego leczenia pacjentów z SM”.

Neurolodzy i organizacje pacjenckie podkreślają, że współczesne leczenie SM to nie tylko farmakoterapia. To również rehabilitacja, wsparcie psychologiczne, aktywność fizyczna, psychoedukacja i obecność ludzi wokół. Jak wskazuje Polskie Towarzystwo Stwardzienia Rozsianego osoby chorujące często zmagają się nie tylko z objawami choroby, ale również z samotnością i niezrozumieniem społecznym.

Właśnie dlatego dzisiejszy dzień nie jest wyłącznie o chorobie - jest przede wszystkim o człowieku. O spojrzeniu nie przez pryzmat statystyk a przez pryzmat człowieka. O normalizacji rozmowy o zdrowiu neurologicznym i psychicznym. O tym, że każdy z nas potrzebuje obecności, zrozumienia i miejsca, w którym nie musi udawać, że wszystko jest w porządku. Dzisiaj spójrzmy razem w stronę SM – z uważnością, empatią, wiedzą.